SMOG JEST GROŹNY

Tego wroga lekceważyć absolutnie nie można. Wprawdzie jest niewidzialny, ale za to bardzo realny. Smog, bo o nim mowa, każdego roku zbiera swoje śmiertelne żniwo. Statystyki biją na  alarm.  Według szacunków Komisji Europejskiej z powodu zanieczyszczenia powietrza każdego roku przedwcześnie umiera ok. 42 000 mieszkańców naszego kraju. Polacy oddychają najbardziej zanieczyszczonym powietrzem w całej Unii Europejskiej. Ile ofiar pochłonął smog w naszej gminie? Tego dokładnie nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że ze smogiem można i trzeba walczyć. Jakie działania podejmuje zatem gmina, by problem rozwiązać albo przynajmniej zminimalizować?

NISKA EMISJA, CZYLI WYMIENIAMY PIECE

Już ponad dwa lata działa gminny program, w ramach którego udzielane są dotacje na wymianę szkodliwych kotłów węglowych i zastępowania ich piecami bardziej ekologicznymi - gazowymi, olejowymi bądź elektrycznymi. Dotacja wynosi maksymalnie 5 tysięcy złotych, jednak nie więcej niż 80% kwoty całej inwestycji. Trzeba też pamiętać, że przez 5 lat od wymiany pieca nie można używać w budynku innego niż ekologiczne źródła ogrzewania. Gdyby tak się stało, dofinansowanie trzeba będzie zwrócić. Nabór wniosków prowadzony jest w trybie ciągłym.  Ile dotacji do tej pory udzielono? Informacji na ten temat brakuje. Rodzi się także pytanie, czy program jest wystarczająco dobrze promowany?

BADANIA TERMOWIZYJNE, CZYLI CIEPLEJSZY DOM

Pod koniec września tego roku ruszył nabór wniosków do programu badań termowizyjnych, za które również zapłaci gmina. Na razie przewidziano wykonanie 300 inspekcji termowizyjnych. O wszystkim decyduje kolejność zgłoszeń. Właściciel nieruchomości zakwalifikowanej do programu otrzyma po badaniu kamerą termowizyjną precyzyjny raport. Ten wykaże, gdzie budynek ma słabe, czyli nieszczelne punkty (tzw.  mostki termiczne), przez które zwyczajnie ucieka ciepło. Dzięki temu właściciel będzie dokładnie wiedział, które miejsca wymagają docieplenia. I ważne, by na samym raporcie się nie skończyło, bo cieplejszy dom to przecież niższe koszty ogrzewania, a to z kolei oznacza mniejszą emisję zanieczyszczeń do środowiska.

PYŁOMIERZ W GMINIE, CZYLI... NO WŁAŚNIE

Ciekawe, ilu czytelników wie, że gmina Tarnowo Podgórne kupiła w ubiegłym roku specjalistyczny sprzęt do pomiaru zawartości w powietrzu szkodliwych pyłów PM 10 I PM 2,5? To certyfikowany pyłomierz automatyczny APM-2. Urządzenie jest, ale jego codzienna przydatność z punktu widzenia mieszkańców wydaje się być niewystarczająca. Na oficjalnej stronie internetowej gminy znaleźć można co najwyżej pojedyncze wyrywkowe dane oraz informację, że aktualnie pomiar wykonywany jest na terenie Przeźmierowa. Ostatnie wyniki pomarów pochodzą ze stycznia tego roku. Co się dzieje z pyłomierzem, gdzie dokładnie prowadzone są pomiary i najważniejsze - dlaczego o wynikach pomiarów mieszkańcy nie są informowani na bieżąco?

Mam nadzieję, że odpowiedzi na te pytania uda mi się uzyskać za kilka dni podczas rozmowy z Wójtem gminy Tarnowo Podgórne – Tadeuszem Czajką. Do tematu walki ze smogiem w naszej gminie wrócimy zatem za kilka dni.

Paweł Wylegała

 

Kategoria: 

Dodaj komentarz

Reklama