4 listopada o godzinie 18.30 odbyło się spotkanie Stowarzyszenia Przyjaciół Przeźmierowa i Baranowa – Nasze Małe Ojczyzny z mieszkańcami w sprawie Toru Poznań.
Z zaproszenia organizatorów skorzystali radni Przeźmierowa i Baranowa oraz liczne grono mieszkańców. Niestety, nie przybyli przedstawiciele władz Automobilklubu. Spotkanie miało na celu przede wszystkim zaznajomienie mieszkańców z działaniem Stowarzyszenia, jego planami w kwestii Toru oraz zaproszenie obecnych do konkretnego poparcia działań organizacji. Podczas spotkania padły ważne deklaracje ze strony radnych oraz apel do mieszkańców, który powinien zainteresować każdego kto chce mieszkać w przyjaznym otoczeniu.
Tor - sprawa stara jak świat
Problem Toru Poznań jest znany mieszkańcom od bardzo dawna. Pan Tadeusz Zimny opowiedział pokrótce o zmaganiach mieszkańców, którzy już od kilkunastu lat walczą z hałasem. Najbardziej zaangażowane osoby Pan Wardeński, Zimny, Stypiński potwierdzają, że walka nie była prosta, ale po zamontowaniu monitoringu hałasu w latach 2006-08 nastąpiła poprawa, co również potwierdzili obecni mieszkańcy. Jednak w 2010 roku zlikwidowano monitoring i od tego czasu znów nastąpiło natężenie hałasu, które związane jest prawdopodobnie z udostępnianiem Toru do płatnych jazd.
Jaki cel?
Głównym celem działań Stowarzyszenia jest zmuszenie właściciela Toru do pozostawienia hałasu w obrębie toru. Okazuje się, że nie jest to wykluczone ponieważ w Europie tory wyścigowe są czasami położone w obrębie miast lub przedmieść i problem hałasu nie istnieje. Do tej pory wymagania stawiane Automobilklubowi były oparte na monitoringu hałasu i ograniczaniu ilości imprez. Rozwiązanie, które byłoby najlepsze z punktu widzenia mieszkańców to wybudowanie i zainstalowanie takich urządzeń, które raz na zawsze pozostawią hałas w obrębie toru. Bliższym celem jest ponowne zainstalowanie urządzenia do pomiaru hałasu do czego zobowiązali się obecni radni.
Od Annasza do Kaifasza
Dotychczasowe poczynania Automobil Klubu świadczą o ignorowaniu protestów i potrzeb mieszkańców. Pan Mieczysław Zwoliński prowadzący spotkanie z ramienia Stowarzyszenia podkreślił, że taka postawa go nie dziwi. Tak samo zachowują się instytucje państwowe takie, jak WIOŚ ( Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska, Starostwo Powiatowe, Urząd miasta (współwłaściciel Toru) i wszelkie inne urzędy państwowe. Według relacji Stowarzyszenia traktowani są niepoważnie i odsyłani od urzędu do urzędu. Korzystają z nieprzychylnego dla petenta w Polsce prawa przedłużając odpowiedzi na pisma lub wydają kuriozalne decyzje sprzeczne z faktami a nawet zdrowa logiką. Wystarczy wspomnieć o dziwnej sytuacji, gdzie w przypadku lotniska za stronę w sporze został uznany pan Wardeński a Stowarzyszenie reprezentujące racje większej ilości mieszkańców taką stroną w sporze nie jest, lub sprawę uśredniania wyniku pomiaru poziomu hałasu, który polega na tym, że mierzony odcinek czasu jest na tyle długi, iż wyliczona średnia w tym okresie spełnia dopuszczalne normy.
Większość osób obecnych na spotkaniu wyrażała swoje oburzenie i dokładała ciekawe historie o walce z inercją administracji, która niestety w Polsce ma się bardzo dobrze. Podkreślano, że prawo nie stoi w takim przypadku po stronie mieszkańców tylko dużych instytucji i administracji publicznej.
Razem zrobimy więcej
Dlatego właśnie Stowarzyszenie apeluje aby zapisywać się w jego szeregi poprzez złożenie deklaracji członkowskiej. Większość osób obecnych na spotkaniu skorzystała z tej okazji. Pan Zwoliński słusznie przekonywał, że im więcej nas będzie, tym bardziej władze będą musiały się z nami liczyć. Są również poszukiwane osoby, które mogłyby poświęcić trochę czasu na pracę na rzecz mieszkańców.
Wszyscy chcemy mieszkać w przyjemnym, cichym osiedlu dlatego wydaje się, ze tak minimalny wysiłek jak zapisanie się do Stowarzyszenia powinien podjąć każdy, kto myśli o przyszłości swojej rodziny.
Interwencja – twarde dowody
Ostatnim punktem zebrania była prośba do mieszkańców, aby zgłaszali przypadki wzmożonego hałasu na torze policji. Dobrze byłoby zapisać i przesłać na stronę Stowarzyszenia dzień i godzinę interwencji ponieważ są to dowody brane pod uwagę w Sądzie.
Strona Stowarzyszenia: http://przezmierowo.org/
DB