Jak poinformowała Rzeczpospolita: „Aby prowadzić sprzedaż trunków zarówno w barach, jak i w sklepach, trzeba posiadać wydane przez wójta zezwolenie. Za jego brak grozi grzywna.”
Kara może wynieść od 10 do 360 stawek dziennych (stawka dzienna, nie może być niższa niż 10 zł, ani wyższa niż 2000 zł). Co ważne – sąd może również wystosować karę dodatkową, czyli zakaz prowadzenia działalności gospodarczej, która polega na sprzedaży, bądź podawaniu trunków.
Każdy, kto chce prowadzić sprzedaż trunków, musi postarać się o koncesję, którą można uzyskać w urzędzie gminy. Zezwolenie, na sprzedaż alkoholu i prowadzenie lokalu z trunkami wydawane jest na wniosek, po uzyskaniu pozytywnej opinii gminnej komisji rozwiązywania problemów alkoholowych, o zgodności lokalizacji punktu sprzedaży, z uchwałami rady gminy, w sprawie liczby i umiejscowienia sklepów monopolowych.
Nie można zapomnieć o fakcie, iż na sprzedaż różnych rodzajów alkoholów, wymagane są inne zezwolenia (inne na sprzedaż trunków, o zawartości alkoholu do 4,5% i piwa oraz inne na sprzedaż zawierających alkohol w stężeniu od 4,5 do 18%).
Oprócz zezwolenia osoba handlująca alkoholem musi wnieść opłatę w wysokości 525 zł – w przypadku handlu piwem i trunkami nie mocniejszymi, niż 18% oraz 2100 zł – w przypadku trunków mocniejszych. Stawki te dotyczą przedsiębiorców, którzy dopiero rozpoczynają działalność. Pozostali, co roku wnoszą opłatę, której wysokość, to procent wartości sprzedanego alkoholu. Oświadczenie w tej sprawie, należy złożyć w urzędzie gminy do 31 stycznia.
Wójt, lub upoważniona przez niego osoba, przeprowadzają kontrole, dotyczące przestrzegania zasad i korzystania z zezwolenia. W przypadku zaistniałych nieprawidłowości, zezwolenie zostaje cofnięte.
M.W.