To, co dla nas jest drobiazgiem, dla niepełnosprawnych może urastać do nie lada problemu. Nieraz nie zdajemy sobie nawet sprawy, jak frustrujący może być kolejny wysoki krawężnik na przejściu. Sprawdziliśmy, jak żyje się niepełnosprawnym w naszej gminie – na jakie udogodnienia mogą liczyć, z jakimi przeszkodami muszą borykać się na co dzień.
Pokusiliśmy się o zorganizowanie akcji podobnej do ogólnopolskiej kampanii „Polska bez barier”. Nie posunęliśmy się, co prawda, na tyle daleko, by wsiąść na wózek, tak jak podczas tamtej akcji, ale osobiście skontrolowaliśmy kilka ważnych miejsc. Na świeczniku znalazły się: Urząd Gminy, przychodnie, poczty, apteki, przejścia dla pieszych. Oto wyniki naszych obserwacji.
Przyjeżdżamy do Urzędu Gminy w Tarnowie Podgórnym. Od razu rzuca nam się w oczy oznakowane miejsce parkingowe dla niepełnosprawnych. Szkoda tylko, że nikt nie pomyślał o tym, jak osoba na wózku ma dostać się na chodnik przez wysoki krawężnik. W środku zauważamy wygodny podjazd dla wózków inwalidzkich. Niepełnosprawny podjeżdża i... tu pojawia się problem. Wydział Spraw Obywatelskich, z którego najczęściej korzystają mieszkańcy, znajduje się na pierwszym piętrze. Panie z urzędu zapewniają jednak, że w razie potrzeby pracownik schodzi na dół z dokumentami. Nie zdarza się to rzadko – do tej pory zaledwie kilka razy. Warto przy okazji zwrócić uwagę na inny problem. Obecnie istnieją możliwości dostosowywania stron internetowych do potrzeb osób niewidomych. Niestety, strona Urzędu Gminy nie posiada takiej opcji.
Kolejne miejsce ważne dla niepełnosprawnych – przychodnie. „Saluber” w Tarnowie Podgórnym na początku przeraża wysokimi schodami ze stromym podjazdem. Uspokaja nas jednak pani w rejestracji, pokazując nam windę, którą można wjechać z poziomu chodnika. Szkoda, że winda jest tak mało widoczna i że trudno się do niej dostać z parkingu (wysoki krawężnik, nierówna nawierzchnia). W Med Luksie w Przeźmierowie niepełnosprawna osoba nie będzie miała problemu z wjazdem – są rozsuwane drzwi i winda. Do przychodni Vita Longa trudno wjechać przez ciasne wejście.
Coraz popularniejsze stają się dla osób niewidomych i słabowidzących tzw. audiobooki (teksty książek nagrane na płyty CD). Zapytaliśmy w bibliotece w Tarnowie Podgórnym, czy posiadają takie książki w swoich zasobach. Okazuje się, że ze względu na warunki lokalowe audiobooków nie ma, ale za to są książki z dużą czcionką. Podobno cieszą się popularnością wśród osób niedowidzących.
Ostatnio dość głośno było o akcji Fundacji „Labrador” „Zostań przyjacielem Fundacji”. W sklepach w kraju pojawiły się naklejki „Tu można wejść z psem przewodnikiem”. W Tarnowie Podgórnym takich oznaczeń nie ma. Najbliższy oznakowany sklep znajdziemy w Poznaniu na ulicy Lotniczej.
Jeżeli niepełnosprawny ruchowo chciałby wybrać się do Poznania autobusem firmy TP-Bus, ma 65% szans na powodzenie. Jak dowiedzieliśmy się od dyrektora firmy, właśnie tyle niskopodłogowych autobusów w stosunku do całości posiada przewoźnik.
Jak wygląda sytuacja na przejściach dla pieszych? Czy osoba na wózku ma szansę przejechać na drugą stronę ulicy? Niestety, w Tarnowie duża przeszkodą są krawężniki. Lepiej pod tym względem wypada Przeźmierowo, które należy pochwalić za łagodne zjazdy na przejściach. Sygnalizacja w Przeźmierowie ma przyciski dostosowane do potrzeb osób na wózkach, ale brakuje sygnalizacji dźwiękowej dla niewidomych.
Bariery architektoniczne to temat szeroki i zapewne nie do zrozumienia dla osób w pełni sprawnych ruchowo, zwracamy jednak uwagę na ten problem. Uważamy, że warto o tym pisać, by osobom niepełnosprawnym w naszej gminie żyło się po prostu normalnie.
AB